Jak tworzyć lifestyle’owy content marketing? 7 wskazówek dla piszących

on Maj 3 | in content marketing | przez | z No Comments

Znawcy content marketingu, których konikiem jest sfera lifestyle, często muszą być specjalistami od wszystkiego: pieczenia niebiańskiej szarlotki, dobierania krawata do garnituru, aranżacji wnętrz w stylu shabby chic czy tłumaczenia zalet oleju kokosowego. Wszechstronność to nic złego pod warunkiem, że jesteś wiarygodny dla czytelnika – jak to osiągnąć?

1. Znajdź mocne strony

Rozstrzał lifestyle’owych tematów jest tak duży, że każdy znajdzie swój konik. To ważne, bo teksty tego typu zwykle piszę się z większą satysfakcją i zaangażowaniem, którego pokłosie przyda się do podejmowania tematów, do których brakuje Ci serca. Sfery tematyczne często bywają powiązane, więc można założyć, że piszący o zdrowym stylu życia będą mieli więcej do powiedzenia np. o gotowaniu czy urodzie, a specjaliści od urządzania wnętrz obdarzeni zmysłem estetycznym powinni poradzić sobie również w tematach modowych.

2. Obkuj się w słówkach

Chinosy i poszetki, loafersy oraz parki, mikrodermabrazja i wolne rodniki, a na dokładkę taśma washi, etażerka i pyroliza. Znajomość właściwego słownictwa pozwoli łatwiej komponować teksty, a przy okazji podniesie ich walor ekspercki. Pod tym kątem różne tematy wymagają odmiennego podejścia. Pisząc o modzie męskiej, mamy do czynienia z odbiorcami z zamiłowaniem do konkretu, którzy lubią specjalistyczne terminy z właściwym tłumaczeniem – męski słownik pod tym względem jest ich pełen. Teksty o modzie kobiecej wymagają mniej formalizmu, ale więcej podpowiedzi i inspiracji, choć słownictwo też jest ważne. Musisz być za pan brat chociażby z określeniami typów figur, rozmiarami w różnych odmianach czy terminologią odzieżową, która pozwoli odróżnić ramoneskę od parki czy czółenka na platformie od modeli peep-toe. W pisaniu o wnętrzarstwie ważne jest operowanie słówkami z zakresu materiałów wykończeniowych i konkretnych stylów, a w kosmetyce na słownictwo składa się cała biologiczno-chemiczna encyklopedia.

3. Rzetelność przede wszystkim

Przy niektórych tematach w chwili rozpoczęcia pisania Twoja wiedza o temacie może być zerowa. Jeśli tak jest, nie wystarczy pobieżne przejrzenie jednego czy dwóch przypadkowych źródeł – musisz sięgnąć do co najmniej 4 lub 5 publikacji, porównać je i wyciągnąć najciekawsze i najbardziej wiarygodne informacje. Dane z kilku miejsc mogą się różnić, więc trzeba je weryfikować i kwestionować informacje, które wydają się nie mieć poparcia w faktach. Stąpając po bardzo grząskim gruncie, ograj temat ogólnikami, ale jeśli czujesz się pewnie, nie wahaj się przed przedstawieniem pełnego spektrum.

4. Prawda czy fałsz?

Kwestia rzetelności w szczególności odnosi się do podejmowania tematów kontrowersyjnych, co jest częste gdy np. piszemy o kosmetykach czy właściwościach konkretnych produktów lub potraw. Jeśli sam nie jesteś ekspertem, Twoje stanowisko powinno być wyważone, ale jeśli na podstawie researchu uznasz, że warto promować jedno z przeciwstawnych przekonań, musisz to dobrze umotywować. Z tych samych względów kiepskim pomysłem jest polecanie produktów, rozwiązań czy sposobów postępowania, które budzą uzasadnione wątpliwości. Dobrym przykładem mogą być rozmaite diety, których bezpieczeństwo, mimo dobrych efektów odchudzania, bywa kwestionowane.

5. Gusta i guściki

Od kierowania się własnymi upodobaniami trudno uciec zwłaszcza w tematach modowych. Czytając teksty jednego autora przed dłuższy czas, można dostrzec jego zamiłowanie do konkretnych połączeń kolorystycznych czy elementów garderoby. Znaczenie może mieć również sylwetka osoby piszącej, która może mieć tendencje do polecania ubrań pasujących jej samej. W modzie subiektywizm jest standardem – nie uniknęły go chyba tylko jeansy, mała czarna czy biała bluzka lubiane przez wszystkich, ale nie można oddawać mu pola w każdej sytuacji. Teksty o modzie powinny być kompleksowe i dopasowane do szerokiego spektrum odbiorczyń (oraz odbiorców), ponieważ nigdy nie wiesz, czy twoja czytelniczka ma krągłości i rozmiar 40, czy figurę kolumny, nogi do nieba i same S-ki w szafie. Podobnie jak w sklepach można znaleźć propozycje dla każdej figury, tak i Ty musisz kierować się zasadą „dla każdego coś miłego”.

6. Z laika – ekspert

Dobry research i fachowe słownictwo pomagają przedstawić Cię w roli eksperta, ale nie możesz zapominać, że jesteś przede wszystkim specjalistą od contentu, a nie stylistą, kosmetologiem czy architektem. Twoim zadaniem jest udzielanie rady, a nie dzielenie się prawdami objawionymi, dlatego w kwestiach, które tego wymagają zaznaczaj, że zgłębienie konieczne jest z konsultacją z fachowcem, lekarzem lub innym specjalistą. Z tego samego względu nie dawaj dokładnych instrukcji, jeśli nie możesz potwierdzić ich własnym doświadczeniem ani nie przekonuj o istnieniu jedynie słusznych rozwiązań.

7. Pokora i cierpliwość

Nawet, jeśli na początku tematyka contentu wybitnie Ci nie leży, z czasem zaczniesz czuć się pewniej, a po dłuższym okresie pisanie powinno przychodzić łatwo, choć nie zawsze przyjemnie. Poszerzanie horyzontów może przynieść niespodziewane korzyści nie tylko w kwestii zwiększania możliwości zawodowych, ale też własnych horyzontów w sprawach, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. A jeśli przy okazji rozwiniesz je również u wdzięcznych odbiorców, osiągnąłeś cel content-marketingu.

W kolejnym tekście podpowiemy, jak tworzyć graficzny content w wersji lifestyle.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

« »